27 lutego 2012

Tutorial - koszyk z wikliny papierowej...

Witam serdecznie...

Dziś pokażę jak wykonać koszyczek z papierowej wikliny krok po kroku... mam nadzieję że mój mini przewodnik się komuś przyda, choć instruktor ze mnie żaden;)





Do wyplecenia koszyczka , którego efekt końcowy powyżej potrzebne nam będą:

 gazety  (mogą być kolorowe lub te codzienne czarno-białe byleby nie za sztywne)
nożyczki
patyczek do szaszłyków
klej


1. Gazetę tniemy na paski  6-7 cm
2. Za pomocą patyczka, zaczynając od lewego dolnego rogu nawijamy gazetę 
3. Nawijamy lewą ręką, przytrzymujemy drugą
4. Koniec gazety smarujemy klejem by rurka się nie rozwinełą


5. Trzy rurki krzyżujemy, a czwartą zaginamy po środku w dwóch miejscach
(im większy koszyczek tym więcej rurek)
6. Czwartą rurką owijamy pozostałe
7. Wyplatanie zaczynamy jedną z połączonych rurek.
8. Wyplatamy na przemiennie  - raz pod, a raz nad rurką


9. Wyplatamy dookoła, tak powstaje spód koszyczka
10. W celu przedłużenia rurki dodajemy kolejną smarując cieńszy koniec klejem 
11. Wkładamy jedną w drugą
12. Gdy uznamy że wielkość jest wystarczająca zaginamy wystające rurki do góry 
by wypleść ścianki koszyczka


13. Staramy się dość ściśle przeplatać
14. Aby uformować koszyk (prosty, zwężający się lub rozszerzający ku górze) można wstawić do środka odpowiednie naczynie (doniczka, kubek),  ja tego nie praktykuję
15. Po zakończeniu wyplatania w rurkę którą wyplataliśmy wkładamy między sploty.
16. Zakończenie: wystającą rurkę zaginamy. 


17. Zagiętą rurkę wkładamy w co drugi rząd 
18. Czynność powtarzamy aż do schowania wszystkich wystających rurek
19. Wystające końcówki wplecionych rurek ucinamy
20. KONIEC


Koszyczki można dowolnie malować i ozdabiać...

Wiem, wiem masło maślane, ale jak wspomniałam  nie potrafię tłumaczyć...wybaczcie;)
Ostrzegam to wciąga, kto raz spróbuje  nie może przestać;)

POWODZENIA;)

...a za oknem...błękit;)

Pozdrawiam cieplutko


39 komentarzy:

  1. Dziękuję bardzo za tutorial :) chciałam właśnie pisać do Ciebie z prośbę o niego :) a tu taka niespodzianka! napewno na dniach spróbuje sił w pleceniu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że coś udało mi się wytłumaczyć, porwałam się z motyka na słońce a instruktor ze mnie żaden;( jak uda ci się wypleść koszyczek to będę rada;) Pozdrawiam

      Usuń
  2. coraz lepiej pleciesz. bardzo ładny efekt;)
    ja już zaczęłam pleść przez weekend dzięki Twojej inspiracji ;)
    ale i dzisiejsze wskazówki się przydadzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skromnie stwierdzę że lepiej mi wychodzi;) praktyka czyni mistrza;)

      Usuń
  3. Moja droga nieźle pleciesz :) Bardzo ładną plecioną ozdobę umieściłaś na koszyczku. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam kiedyś tego wyplatania , ale kompletnie mi nie szło i się zniechęciłam , ale może dzięki Tobie spróbuję raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny koszyczek! Dziękuję za tutek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super - już mam w głowie kilka pomysłów, zainspirowałaś mnie kobieto:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ze zwykłej wikliny w podobny sposób się robi?
    dzięki za turtorial. na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak z tej zwykłej wikliny się robi w identyczny sposób,tak samo się wyplata;)

      Usuń
  8. Świetnie, strasznie mi się spodobały Twoje koszyczki i zastanawiałam się "Jak ona to zrobiła?" A tu masz - wszystko wytłumaczone :) Tutorial świetny, jak czytałam to rozumiałam :) Teraz muszę tylko spróbować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za dobry tutek, może kiedyś się skuszę:)
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny pomysł! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny koszyczek-w sam raz, na nadchodzące święta :)))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki śliczny,taki delikatny,na święta i nie tylko :) Chyba się skuszę i spróbuję zrobić ;) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, podziwiam!ślicznie:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny koszyk, swietny tutek! Udana praca!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ajajaj cuda wychodzą z tej papierowej wikliny! Nakręciłam sporo rureczek i czekają na plecenie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z nieba mi z tym spadłaś ! potrzebuje sobie wyczarowac do sesji koszyk jakiś nietypowy, jedynym wczoraj widziałam w necie takie papierowe właśnie i się zastanawiałam jak go zrobić:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczarowałaś mnie swoim blogiem! :) Masa rewelacyjnych pomysłów! Brawo!

    Pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  18. rewelacja, mam nadzieję, ze i ja kiedyś zasiąde do takiej pracy - choć zdolności u mnie jak na lekarstwo ..:D
    koszyczek cudowny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za kursik- jest fantastyczny! Dawno już chciałam spróbować papierowej wikliny, ale... słomiany zapał i tyle ;p
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  20. Koszyczek piękny, nawet ostatnio zastanawiałam się jak taki zrobić - bo wiele o nich słyszałam :)dzięki za podpowiedź.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowity!...
    Oglądałam też czary uszydełkowane... No rewelacja ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Koszyczek piękny, technika robienia wyjaśniona, mam tylko jedno pytanie:) Gazety są z nadrukami, a koszyczek w jednolitym kolorze. Jakieś malowanie w międzyczasie?

    Bardzo podobają mi się Twoje prace!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;)) a ten koszyczek wyplatałam z bocznych części gazety, po zwinięciu rurka jest biała;)

      Usuń
  23. Rzeczywiście. Będę próbować jak już znajdę czas dla siebie;)

    Wszystkie prace świetne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, jutro przeczytam na trzeźwo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy te początkowe rurki są jakoś usztywnione, czy puste w środku?

    OdpowiedzUsuń
  26. super pomysł dla starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam, wyszedł naprawde fajny koszyczek :)
    ja dopiero zaczynam swoja przygode z wiklina papierowa... i nie wszystko jest dla mnie jasne...
    * rys. 7 - skad sie wziela 9-ta rurka? na rys.6 bylo ich 8 i wyplatanie mielismy zaczac od rurki polaczonej (rozumiem, ze jedna z tych 8-iu), a tu nagle rurka nr 9...
    zapewne jest proste wytlumaczenie, ale ja przy moim poziomie wiedzy o "wyplataniu" jeszcze na to nie wpadlam...

    OdpowiedzUsuń
  29. słusznie zauważyłaś....zdjęcia są mieszane, zupełnie nie świadomie, przepraszam za wprowadzenie w błąd...na zdjęciu 6 jest koszyczek z ośmiu rurek a na kolejnych z dziesięciu...bez względu na ilosc skrzyzowanych ze sobą rurek zaczynamy wyplatanie od jednej z połączonych tak że na obwodzie zostaje nieparzysta ilość rurek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za wyjasnienie :)
      tak mi sie wydawalo, ale wolalam zapytac...

      Usuń

Dziękuję ♥